piątek, 23 grudnia 2011

zawiecha-usunięcie

hej chciałam was poinformować że zawieszam a może nawet usuwam bloga.
Dlaczego? Dlatego że straciłam wątek Sasusaku będe tera pisać o akatsuki zapraszam

sobota, 2 lipca 2011

temat

Słuchajcie narazie nowe opowiadanie pokaże sie dziś lub jutro ale dzisiaj będzie coś innego niż sasusaku i naruto prosze was o pomoc zwierzętom.
Przeczytajcie ,,krótki'' reportarz.


Ratuj foki przed rzezią w Kanadzie! Każdego roku w Kanadzie jest zabijanych KILKASET TYSIĘCY foczych szczeniąt. 95% z nich to maleństwa w wieku ok. 2 TYGODNI! Foki zabija się przeważnie dla futra wykorzystywanego w przemyśle modowym, cenny jest też oczy olej, focze penisy na rynku azjatyckim sprzedawane są jako afrodyzjaki (ugh..). Nie ma rynku zbytu na smocze mięso, więc jest ono po prostu porzucane na lodzie. Rząd kanadyjski po cichu nagradza myśliwych dotując polowania środkami wysokości 20 milionów dolarów pomiędzy 1995 i 2001 rokiem.

Foki zabijane są przez myśliwych kijem lub hakapik'iem (DUŻA PAŁKA ZAKOŃCZONA SZPIKULCEM DO LODU), zgodnie z pozwoleniem rządu Kanady. W wyniku tego ranne foki pozostawiane są w cierpieniu i agonii - wiele z nich wymyka się do wody, gdzie powoli umierają, nigdy nie odzyskując zdrowia.

Przez ostatnie trzy lata zabito ponad milion fok! Zgodnie z ostatnimi planami rządu, myśliwi będą mogli zabić 975,000 fok grenlandzkich podczas swojej drogi na wschód od Nowej Fundlandii i Labradoru w ciągu trzech lat.

Kanadyjski rząd wiele razy udowodnił, że bardziej zależy mu na promowaniu komercyjnych polowań na foki (masowa rzeź jest niczym innym, jak tradycją polowań z przeszłości) niż na humanitarnym traktowaniu fok. Po konfrontacji z dowodami niezależnego, międzynarodowego zespołu weterynarzy, wskazującego, że regulacje prawne nie były przestrzegane, że nawet 40% małych fok było żywcem obdzieranych ze skóry, rząd odmówił rozprawienia się z myśliwymi.


eszcze dwa zdjęcia:
Dość łagodne przedstawienie sposobu zabijania fok:



Jeśli to nie działa na waszą wyobraźnię, zastosuję bardziej tandetny chwyt : Kto nie chciałby pomóc takiej słodziutkiej foczce? :]


Ostatnia rzecz: filmik z polowań na foki. UWAGA, ZAWIERA DRASTYCZNE MATERIAŁY!
http://www.youtube.com/watch?v=Eg-nvcuciWg&feature=player_embedded

spróbujcie pomóc tym małym zabijany zwierzętom.
Ale nie wszytskie zwierzęta są tak traktowane niektórych nie zabijając ludzie robią krzywdę

http://www.pustamiska.pl wejdzcie na tą strone raz dziennie i kliknijcie. Jedno kliknięcie pomaga zwierzętom w całej polsce które nie mają dobu i jedzenia.


Angażujcie się w takie akcjie dzięki nim pomagamy zwierzętom na całym świecie

środa, 8 czerwca 2011

prośba

Hejka wiem że dawno nie pisałam ale na kompa moge w weekendy dziś wyjątek bo starych nie ma na chacie.
Opko sam w piątek.Ale mam do was prośbe dodajcie się do obserwatorów i poleccie troche bloga, niczego nie wymagam tylko prosze gdybyście mogli:)

niedziela, 29 maja 2011

przepraszam

przepraszam że tak długo nie pisałam ale wiecie szkoła,szkoła i jeszcze raz szkoła ciągle sprawdziany w końcu już niedługo koniec roku nowe opowiadanie dam dzisiaj wieczorem musze jeszcze troche je poprawawić.
Mam dla was filmiki z sasusaku i obrazki ::
http://www.youtube.com/watch?v=S3LSgXOr20g
http://www.youtube.com/watch?v=MP1ipoya-W8&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=dIsYqCAJafA&feature=related

obrazki: Sasusaku

http://fc08.deviantart.net/fs70/i/2011/146/a/e/commission__akito_and_natsumi_by_annria2002-d3h8wft.jpg
http://fc02.deviantart.net/fs70/i/2011/146/6/d/sasusaku__accidents_happens_by_annria2002-d3h8wa6.jpg
http://th08.deviantart.net/fs70/PRE/f/2011/140/3/2/sasusaku_betreyal_by_annria2002-d3gs511.png
http://fc09.deviantart.net/fs70/i/2010/320/c/1/commission__sasusaku_time_by_annria2002-d330ab3.jpg
http://fc01.deviantart.net/fs70/i/2010/313/b/e/commission_sasusaku_underwater_by_annria2002-d32hsi2.jpg
http://fc08.deviantart.net/fs71/i/2010/343/f/4/sasusaku__warmth_by_annria2002-d34jdv2.jpg

Naruhina:
http://fc05.deviantart.net/fs30/f/2008/116/2/0/Naruhina_by_Nayness.jpg
http://th08.deviantart.net/fs70/PRE/f/2010/336/3/9/at__naruhina_xscarfx_by_annria2002-d34251c.jpg
http://fc07.deviantart.net/fs51/i/2009/279/b/e/NaruHina_sunset_by_Sakura984.jpg
http://fc05.deviantart.net/fs70/f/2010/031/e/0/NaruHina_the_moment_part_3_by_L__O__S.jpg
http://fc04.deviantart.net/fs18/f/2007/195/b/c/I__mGoingToKissYou___NaruHina_by_NaruHina__SasuSaku.jpg
http://th08.deviantart.net/fs71/PRE/f/2011/013/3/d/naruhina_make_it_last_forever_by_yaminokuni-d373oiv.jpg
Saiino
http://th01.deviantart.net/fs71/PRE/i/2010/344/9/6/saiino_by_sasuxsaku_1995-d34liwv.png
http://fc02.deviantart.net/fs71/f/2011/120/d/7/title_new_love_by_dali_chan510-d3f7xup.jpg

a właśnie przyjmuje zamówienia na tapety lub obrazki z różnych par.
Wybór jest wasz możecie zmieniać pary ale ostrzegam że nie przyjmuje zmiany sasusaku i naruhina tych dwóch nie zmieniam ^.|)

sobota, 9 kwietnia 2011

nocia:D

Sakura biegła wraz z Naruto i Sai’em przed siebie, nie oglądając się.
Nie wiedziała gdzie biegną.
Zaczęłi zwalniać, znajdowali się na polanie.
Naruto wraz z Sai’em poszli rozbijać namioty natomiast dziewczyna usiadła na trawie i zaczęła rozmyślać.


****U Sasuke***
Biegł za nimi już dobre parę minut, ale nagle zniknęli mu z oczu.
Nie wiedział w którą stronę ma biec. Postanowił zdać się na instynkt.
Pobiegł w stronę tylko mu wiadomą.
Kiedy doszedł ujrzał Naruto wrzeszczącego na tego bladego chłopaka, a następnie Sakurę siedzącą pod drzewem.
Chwilę się wahał czy dobrze robi ,lecz poszedł w stronę dziewczyny
Naruto nawet nie zauważył przyjścia przyjaciela.


Usłyszała kroki odwróciła się i zdziwiła się bo ową osobą był Sasuke.
-Czego chcesz- spytała zimno.
Podszedł i stanął naprzeciwko niej.
Dziewczyna westchnęła kiedy nie otrzymała odpowiedzi. Poczuła , że ktoś siada obok niej.
Obróciła głowę i ujrzała czarne jak noc tęczówki, wpatrujące się w nią.
Patrzeli tak na siebie pare sekund.
Dziewczyna szybko odwróciła wzrok, rumieniąc się przy tym.
Włosy opadły jej na twarz przykrywając speszenie. .
Sasuke uśmiechnął się na ten widok.
-Czy ona wciąż go kocha.- myślał.
Nie chciał tego zepsuć .Przypomniał sobie dzień kiedy odchodził.
To ona wtedy próbowała o zatrzymać, a on?
Powiedział dziękuje uderzył w plecy żeby zemdlała.
Teraz wiedział że nie powinien tego robić.
-Sakura ja..- odezwał się, lecz ona nie dała mu dokończyć
-Dlaczego?- spytała- Dlaczego za nami poszedłeś?
Nie dostała odpowiedzi.
Spojrzała na niego , lecz ten odwrócił wzrok.
Wzięła jego twarz swoje ręce i odwróciła tak żeby na nią patrzał.
Chłopak był zdziwionym tym co dziewczyna zrobiła.
Sakura spojrzała mu prosto w oczy, ujrzała w nich żal, smutek ,tęsknote?
-Bo jesteście moimi przyjaciółmi- odpowiedział- I nie chcę was znowu stracić.
-Rozumiem- westchnęła- Nie wrócisz z nami prawda?
Popatrzyła na jego twarz.
Widać było , że jest zamyślony.
-Nie wiem , nie mogę przecież zdradziłem wioskę.
- Wyjaśnisz to Tsunade na pewno ci pozwoli.
Czy mógłby wrócić. Minęło tylko pół roku odkąd odszedł więc może jest jeszcze szansa
-Zgoda, wracam z wami-odpowiedział
Sakura zaniemówiła.
Więc jednak wraca cieszyła się w duchu , lecz nie okazywała tego.
Ale co jeśli to tylko podpucha jeżeli znowu odejdzie , ona znowu będzie cierpieć.
Odwróciła się plecami.
Sasuke wiedział o czym dziewczyna myśli.
Że on znowu ich opuści.
Odwrócił ją w swoją stronę.
-Nie odejdę- szepnął.
Serce dziewczyny biło jak oszalałe.
Ta bliskość z chłopakiem którego tak kochała i ciągle kocha mimo , że to ukrywa, odruchowo się zarumieniła ,lecz chłopak tego nie widział.
Sasuke puścił ją.
Nagle usłyszeli krzyk.
-Sai zboczeńcu ty!!!!!!- darł się Naruto.
-Chciałem cię tylko objąć na pocieszenie ale ty wstałeś więc złapałem cię za spodnie, a one ....-nie dokończył czarnowłosy.
-SAI!!!!.
Nagle wszyscy usłyszeli głos dochodzący z lasu
-W końcu się spotykamy...
sorry że przerywam w takim momencie ale chciałam żebyście sobie poczekali oczywiście :) i przepraszam że tak dłuuuuugoo nie było notki

sobota, 26 marca 2011

gomen

przepraszam was ale blga jednak nie przenosze opko dam wiecorem(chyba) a teraz macie
biografie Jirayi
Jiraiya
Wiek: 54
Urodziny: 11 Listopada(wtedy co ja^^)
Wioska: Konoha-Gakure
Ranga: Sage
Grupa krwi: B
Wzrost: 191 cm
Waga: 87.5 kg
Specjalne techniki: Goguoukaiin, Kuchiyose no Jutsu, Fuuinka Kou, Gamayo Emudan, Gamaguchi Shibari, Gama Yuendan, Hari Jizou, Rasengan, Yomi Numa
Pierwszy raz w mandze: rozdział #90
Pierwszy raz w anime: odcinek #52

Jiraiya jest jednym z najbardziej wyrazistych, a zarazem oryginalnych shinobich w barwach Konohy. Jest osobą znaną nie tylko ze swoich wyjątkowych zdolności bojowych, ale też, a może przede wszystkim, jako nieuleczalny erotoman, podglądacz i kobieciarz. Co ciekawe, zbiór w dużej części ze sobą sprzecznych cech, u Jiraiyi tworzy harmonijną całość, co ma też odzwierciedlenie w jego losach.

piątek, 18 marca 2011

przeprowadzka

siemka chcę was poinformować że przenoszę bloga strone podam wam jutro wszystko bedzie tak jak tu wiec spoko no dobra to tyle opowiwdanaie wkleje już na nowego bloga

poniedziałek, 14 marca 2011

macie prawo mnie zabić

przepraszam was że notki nie ma już od 2 tygodni tekst mam gotowy,ale nie chce mi sie przepisać obuiecuje wam że w weekend dam nową notke jezcze raz bardzo przepraszam

niedziela, 27 lutego 2011

wyjaśnienie

Siemka chciałąm was uprzedzić że teraz notka bedzie się ujwawniałą co tydzień, ze względu że przez te 5 dni nie moge wchodzić na laptopa:( więc zostaje mi tylko weekend.
Natomiast macie moją obietnice że nowe opowiadanie bedzie co tydzień^^
no to do następnego weekendu

notka

Właśnie dokończyłam pisanie i moge już dać opowiadanie




Po kwadransie byli na miejscu.
-Poczekajcie chwilę – powiedziała Karin.
-Hai- odpowiedziała Haruno.
Po jakiś 5 minutach przyszła do nich Karin wraz z Suigetsu oraz z jakimś chłopakiem.
-To jest wasz szef- spytała Sakura wskazując na blondyna.
-Ja?- zdziwił się- Nazywam się Juugo i nie jestem ich szefem- powiedział wskazując na tamtą dwójkę.
-To kto w końcu nim jest- zaczęła się denerwować zielonooka.
-Ja- usłyszała za sobą.
Dziewczyna znieruchomiała. Nie mogła w to uwierzyć.
-Ten głos- wyszeptała. Odwróciła się.


Chłopak drgnął. Nie mógł uwierzyć ,że to ona. Że to ta sama irytująca go dziewczynka choć teraz to już dziewczyna.
Na początku nie wiedział ,że to ona, jej twarz przykrywał kaptur .Lecz gdy się odwróciła kaptur spadł a on ujrzał jej szmaragdowe oczy i delikatne różowe włosy.
Zmieniła się musiał to przyznać nie była już taka jak kiedyś jest silniejsza ,ale nie wiedział jak bardzo.
- Sakura – usłyszała ten głos ten sam, który słyszała kiedy byli jeszcze w jednej drużynie pół roku temu, ten sam ,który by zdobyć moc i siłę porzucił ją oraz Naruto. Tym razem był on zimny i oschły tak jak zawsze lecz usłyszała w nim żal?
-Sasuke- tym razem to on usłyszał swoje imię. Wypowiedziane ono przez tę samą dziewczynę która dwa i pół roku temu wyznała mu swoją miłość, przez tą samą , która porzuciłaby i zdradziła wioskę by być z nim. Teraz oboje stali naprzeciwko siebie mierząc się wzrokiem.
Chłopak oprzytomniał – Karin po co ich tu przyprowadziliście- spytał swoim jak zwykle oschłym głosem.
-Znaleźliśmy ich niedaleko Sasuke-Kun- odpowiedziała Karin słodko wymawiając jego imię.- pomyśleliśmy więc żeby ich zaatakować ale..- tutaj nie dokończyła po przerwał jej Suigetsu- ale Karin nas zdradziła chcąc popisać się przed tobą- odparł ze złośliwym uśmiechem niebieskowłosy .
Karin poczerwieniała ze złości i ze wstydu- Wcale że nie po prostu usłyszeli jak..- znowu jej przerwano lecz teraz tą osobą był Sasuke- Nie wysilaj się Karin- powiedział na co Juugo i Suigetsu wybuchli śmiechem.
-A wy- powiedział zwracając się do Naruto i Sakury.- możecie z tąd odejść.
-Co ale Sasuke- zaczął Naruto ale Sasuke mu przerwał- Powiedziałem idźcie i tak z wami nie wrócę.
Sakura niebezpiecznie zadrżała co nie uszło uwadze Naruto.
-Sakura- chan –powiedział, ale ona nie zwracała na to uwagi podniosła głowę ,a na jej twarzy można było zobaczyć wyraz wściekłości. Dwa kroki i była koło Sasuke – Słuchaj Uchiha, nie obchodzi mnie to że ty jesteś szefem tamtej bandy!!!- zaczęła się drzeć wskazując na tamtą trójkę , która patrzyła na nią wytrzeszczonymi oczami, jeszcze nikt nie odważył się podnieść głosu na Sasuke.
-Nie obchodzi mnie co mi zrobią jak dostaniesz ,ale teraz ty posłuchaj mnie!!- krzyknęła widząc że Uchiha chcę jej przerwać.
-Szukaliśmy cię długo ,a kiedy znaleźliśmy ty nie chciałeś z nami iść, zaczęliśmy poszukiwania na nowo. A teraz to wy znaleźliście nas psując nam ,a w szczególności mi cały dzień , który dzięki nim-mówiąc to wskazała na Naruto i Sai’a –miał być najlepszym dniem w moim życiu!! Ale oczywiście ty i twoja ,,banda’’ musieliście wszystko zniszczyć!! Ale oczywiście Ciebie by to nie obchodziło!

-Nie prosiłem was o sprowadzanie mnie do wioski- teraz to Sasuke zaczął mówić choć troche przeraziła go ta nagła wściekłość dziewczyny.- Nie prosiłem was o nic. Zostawiłem wioskę tak by nikt nie widziała ,ale niestety musiała być przeszkoda-powiedział patrząc na nią.-
-Nie chciałem zostawiać was i wioski , lecz musiałem by zdoby..-
-Ponieważ musiałeś zdobyć moc ,siłę i zemścić się na swoim bracie – przerwała mu Sakura.
-Przecież o to zawsze chodziło żyłeś i żyjesz zemstą!!.
Na te słowa chłopak drgnął ale ona jeszcze nie skończyła.
-Zawsze wszyscy skakali wokół Ciebie , miałeś wszystko na wyciągnięcie ręki ale ty i tak każdego odpychałeś.!! Dopiero potem zrozumiałam jaka byłam głupia, zawsze potępiałam Naruto ,natomiast każde twoje słowo było wszechmogące ,ale to nie znaczy , że to ty miałeś rację ustępowałam bo byłam głupia.!!
Dopiero w naszej drużynie zacząłeś się zmieniać , ale to i tak nie na długo odszedłeś z wioski zostawiając mnie na tamtej ławce z jakimś cholernym dziękuję!!! Ale ja i tak wierzyłam że możemy cię sprowadzić.!!
Ale teraz już nie popełnię tego błędu!! –wykrzyczała i wymierzyła mu policzek.
Chłopak stał oszołomiony tym co właśnie usłyszał.
Po tych słowach dziewczyna nie wytrzymała –Idziemy- warknęła
-Sakura- chan- szepnął Naruto .
Nagle Sasuke ruszył się z miejsca i…

nom mam nadzieje że się spodoba

sobota, 26 lutego 2011

znowu przepraszam

znowu was przepraszam ale dzisiaj opowiadanie nie dojdzie ,a dlaczego? dlatego ze jest rtroche długie a poza tym cięzko mi coś wymyślićale przysięgam ze jutro juz je dam. no to do jutra:D

przeprosiny

przepraszam ęże tak długo nie pisałam ale nie mam czasu opowiadanie pojawi sie dzisiaj wieczorem jak skoncze

czwartek, 24 lutego 2011

opowiadanie

mam dla was 2 czesć opowiadania przepraszam jesli jest troche za krótka ale sie nad nią wysiliłam myśle ze tego bedzie troche czesci mdobra daje ją



-Kusso…Karin usłyszeli nas co robimy.
-Stajemy z nimi do walki-powiedziała
-Jesteś pewna.- zapytał
-Jak jeszcze nigdy.- odpowiedziała


Po chwili chowające się w krzakach postacie wyszły z ukrycia pokazując swoje twarze.
Osobami podsłuchującymi grupę była dziewczyna o czerwonych włosach i w okularach oraz chłopak o niebieskich włosach.
-Kim jesteście i dlaczego nas szpiegujecie- spytała różowowowłosa.
-Ja nazywam się Karin- odpowiedziała czerwonowłosa- a to jest Suigetsu- wzazując na swojego towarzysza.
-Jesteście parą?- spytała Sakura.
-Co?!! My?! Nigdy w życiu!!- wykrzyknęła Karin
-Taaaa na pewno- Mruknął pod nosem blondyn i uśmiechnął się. Zielonooka zachichotała.
-Co was tak śmieszy??- spytała czerwonowłosa.
-Nic, nic- odpowiedziała na jej pytanie zielonooka uspokajając się.- A dlaczego nas szpiegujecie.
-Sprawdzaliśmy teren kiedy zauważyliśmy was. Nasz szef byłby zadowolony gdybyśmy kogoś przyprowadzili- powiedziała i uśmiechnęła się.
-Jakiego szefa- zainteresowała się Sakura.
-Chodźcie z nami do zobaczycie.
Zielonooka spojrzała niepewnie na swoich przyjaciół niewiedzą czy powinni iść.
Naruto tylko kiwnął głową.
-To jak skończyliście się naradzać i idziecie- spytała Karin.
-Jasne –odpowiedziała Sakura

środa, 23 lutego 2011

opowiadanie

w końcu się doczekaliście opowiadania .uprzedzam was że może być słabe ale to dlatego że jak wam pisałam wymyślam to podczas rysowania,po drugie jestem troche chora i pisze po nocach,po trzecie pisze coś takiego pierszy raz:) tego  bedzie pare czesci bo nie wyrobie w jednej

                                                      URODZINOWA POMYŁKA CZ.1



-Sakura mamy dla Ciebie niespodziankę – powiedział Naruto i wyszczerzył się.
-Ponieważ dziś są twoje urodziny- zaczął blondyn – więc mamy dla ciebie prezent- dokończył Sai.
-Ponieważ ostatnio nie byliśmy oraz nie przechodziliśmy obok żadnej wioski.-powiedział blondyn-Nie mogliśmy kupić ci prezentu. Dlatego przygotowaliśmy coś dla Ciebie tutaj.
Zanim zielonooka zdążyła coś powiedzieć Naruto Wraz z Sai’em kazali jej zamknąć oczy.
-Ja…-nie dokończyła ponieważ Naruto zawiązał jej na oczach opaskę.
-Nie masz za co dziękować- powiedział Naruto

Po niecałym kwadransie dotarli na miejsce.
To tutaj -uśmiechnął się niebieskooki. Po czym zdjął jej z twarzy opaskę.
Oczom kunoichi pojawił się piękny widok drzewa wiśni o zachodzie.
-Naruto, Sai bardzo wam dziękuje tylko że…-zaczęła ale Naruto nie dał jej dojść do słowa.
-Wszystkiego najlepszego Sakura – chan- krzyknął
-Naruto nie słuch…-znowu urwała ponieważ Naruto znowu zaczął gadać.
-Szukaliśmy czegoś przez kilka dn…-Tym razem to on Nie dokończył ponieważ Sakura wykrzyknęła
-Naruto ja nie mam dzisiaj urodzin.
-Co ?? Ale jak to??! – Naruto wytrzeszczył oczy
-Naruto moje urodziny są jutro.- powiedziała i uśmiechnęła się.
-Ale… ale
-Ale mogę ten prezent przyjąć za jutro –zaśmiała się
-Uff –odetchnął Naruto


Trójka przyjaciół dalej świętowała ,,prawie’’ urodziny Sakury bez świadomości że ktoś ich obserwuje.
Dwójka ukrywających się w krzakach ludzi zaczęła  rozmowę.
-Jak myślisz Karin, kim oni są?
-Z pewnością banda słabych dzieciaków. Jak myślisz zaatakujemy ich i zaniesiemy Sasuke?
Niech zobaczy na co nas stać.
-Z kąd wiesz że są słabi
-Widać po nich jeden wybuchowy smarkacz ,cud panienka oraz jakiś…-nie dokończyła ponieważ zaczęli przysłuchiwać się rozmowie grupy.


-Sakurciaaa taaak cię przepraszam myślałem że twoje urodziny są dzisiaj-powiedział niebieskooki.
-Naruto nie masz mnie za co przepraszać to są najle….-przerwała.
-Sakura wszystko w porządku- spytał blondyn.
-Ktoś nas śledzi- powiedziała dziewczyna.
-Co? Kto? Jak?- zaczął Naruto
-Nie wiem ale chyba nie będą trudnymi wrogami-powiedziała zielonooka i rzuciła kunai w miejsce gdzie słyszała wrogów





Ciąg dalszy nastąpi
mam nadzieje że sie podoba dla mnie slabo wyszło:)

wtorek, 22 lutego 2011

przeprosiny

bardzo bym chciałą was przeprosić ale dzisiaj nie dam opowiadania wcześniej napisałam strone w zeszycie ale teraz napisac niemoge ponieważ rozbiera mnie choróbsko:(pisać bede ale opowaidanie może przyjść z opóźnieniem poniewarz jestem bardzo słaba.dzięki za wyrozumiałość

sasusaku

mam dla was pare rzeczy związanych z sasusaku.
opowiadanie jeszcze nie skończone..
http://www.3dtextmaker.com/queue/sasusaku_11769.gif  





frame
Generate Your Own Glitter Graphics at GlitterYourWay.com






Generate Your Own Glitter Graphics at GlitterYourWay.com 

Kakashi Hatake

Zapomniałabym o kakashim
Kakashi Hatake
Wiek: 27(wygląda starzej:D)
Urodziny: 15 Września
Wioska: Konoha-Gakure
Ranga: Jounin
Wzrost: 181 cm
Waga: 67.5 kg
Specjalne techniki: Chidori (Raikiri), Doton: Shinjū, Fūja Hōin, Kage Bunshin no Jutsu, Kawarimi no Jutsu, Kuchiyose no Jutsu, Kuchiyose - Doton: Tsuiga no Jutsu, Magen: Narakumi no Jutsu, Sennen Goroshi, Shunshin no Jutsu, Suiton: Suijinheki, Suiton: Suikōdan no Jutsu, Tajū Kage Bunshin no Jutsu, Zanshu no Jutsu
Pierwszy raz w mandze: rozdział #3
Pierwszy raz w anime: odcinek #3

Naruto Uzumaki

No w końcu główna postać -Naruto Uzumaki
Naruto po raz pierwszy uczy się jak korzystać z techniki przyzwania, podczas treningu z Jiraiyą. Po daniu Naruto zwoju z umową do przywoływania ropuch z góry Myōboku, Jiraiya nauczył jej Naruto. aby poprzez wykonanie tej techniki zapewnił sobie wsparcie sojuszników podczas bitwy. Ponadto kierowała nim inna motywacja podczas nauczania Naruto , aby otrzymał pomoc do realizacji i skorzystania z chakry Kyuubiego.

Podczas bitwy Sakury z Sasorim, ta dowiaduje się o szpiegu w kręgach Orochimaru, co jest dla nich szansą na znalezienie Sasuke po latach nieobecności. Kakashi pozostał w szpitalu, z powodu nadużywania Mangekyō Sharingana, więc Yamato zostaje przydzielony do dowodzenia Drużyną Kakashiego w jego miejsce. Sai natomiast został dodany do zespołu jako zamiennik Sasuke, ale Naruto ani Sakura nie byli w stanie go zaakceptować na tym miejscu.

Słowo "Naruto" można przetłumaczyć jako wir, jest to także japońska nazwa rybnego plastra ze spiralnym wzorkiem którym przyozdabia się ramen - ulubione danie Naruto.
Naruto Uzumaki

Wiek: 16
Urodziny: 10 Października
Wioska: Konoha-Gakure
Ranga: Genin
Wzrost: 147.5 cm
Waga: 40.6 kg
Specjalne techniki: Kage Bunshin no Jutsu, Kuchiyose no Jutsu, Oiroke no Jutsu, Rasengan, Tajuu Kage Bunshin no Jutsu, Uzumaki Naruto Renden
Pierwszy raz w mandze: rozdział #1
Pierwszy raz w anime: odcinek #1
NarutoUzumaki_Shippuden.jpg

Sasuke Uchiha

Jeden z ostatnich żyjących przedstawicieli rodu Uchiha. Arogancki, zarozumiały pyszałek.Ale również bardzo inteligenty i nie zwykle bystry. Wydawałoby się, że jego dzieciństwo będzie jak każdego innego dziecka. Kochający rodzice i starszy brat, który był dla Sasuke przykładem prawdziwego shinobi. Niestety w oczach ojca był tylko zwykłych dzieckiem, od którego wymagano za wiele. Schodził na dalszy plan, bo chlubą klanu był jego starszy brat –Itachi. Mały Uchiha zawsze go podziwiał, nawet sam sobie obiecywał, że kiedyś będzie taki sam jak Itachi. Sasuke w dzieciństwie był bardzo ambitnym chłopcem mimo, że wciąż nie dorównywał starszemu bratu i żył w jego cieniu, to potrafił się przyłożyć do ćwiczeń. Dobrym przykładem jest jego ciężki trening by opanować pierwszą, priorytetową technikę klanu Uchiha. Marzeniem małego Sasuke było stanie się silnym shinobi i wstąpienie do oddziału policji, który był kierowany przez ród Uchiha. W szkole cieszył się wielką popularnością pośród płci żeńskiej, wszyskie dziewczęta za nim szalały.
Sasuke Uchicha
Wiek: 16
Urodziny: 23 Lipca
Wioska: Konoha-Gakure
Ranga: Genin
Wzrost: 153.2 cm
Waga: 43.5 kg
Zdolności ograniczone do więzów krwi: Sharingan
Specjalne techniki: jutsu żywiołu ognia (Katon), Chidori, Chidori Nagashi, Shishi Rendan, Przeklęta Pieczęć
Pierwszy raz w mandze: rozdział #3
Pierwszy raz w anime: odcinek #1

Sasuke - Sasuke Uchiha


Sakura Haruno

pare informacji o Sakurze Haruno:
-Nazwa ,,Haruno'' oznacza '' wiosenne pole'' ,a imię ,,Sakura'' to ,,kwiat wiśni''.Kwiat ten uznawany jest jako jeden z tradycyjnych symboli Japonii. W języku japońskim ,,Haruno Sakura  (春野・桜) oznacza ,,wiosenne pole kwiatów wiśni'', co może być genezą tego imienia.

Na początku serii Naruto widzimy ją jako dziewczynę zakochaną po uszy w Sasuke Uchiha, która widzi w nim same zalety, a która nie przepada za Naruto Uzumaki. Dopiero Kakashi Hatake uświadamia jej głupie zachowanie, które Sakura wzięła do serca, gdyż gdy grupa 7 dostaje misje ochraniania Tazuny, stara się go ochronić podczas ataku demonicznych braci. Jednak gdy zostają zaatakowani przez Zabuzę Sakura zostawiła wszystko w rękach reszty drużyny. Gdy przychodzi im trenować wchodzenie po drzewach za pomocą czakry okazuje się, że jest najlepszą osobą w drużynie w opanowaniu i kontrolowaniu czakry.
Sakura Haruno
Wiek: 16
Urodziny: 28 Marca
Wioska: Konoha-Gakure
Ranga: Genin

Wzrost: 150.1 cm
Waga: 35.9 kg
Specjalne techniki: Bunshin no Jutsu, Kawarimi no Jutsu
Pierwszy raz w mandze: rozdział #3
Pierwszy raz w anime: odcinek #1





jeszcze jedna informacja

Jeszcze szybko chciałam wam napisać że w niektórych opowiadaniach ich przeszłość może być troche zmyślona:) opowiadanie zaczynam już pisać więc pod wieczór może je zamieszcze zobaczymy.

poniedziałek, 21 lutego 2011

regulamin

Chciałabym jeszzce szybko napisać wam regulamin


1.Prosze nie kopiować tapet oraz tekstu.


2.Opowiadania, które pisze wymyślam sama jak wcześniej pisałam z nikąd nie zgapiam


3.Nie chcę widzieć w komentarzach niestosownych słów.


4.Oraz każdy kto przeczyta opowiadanie lub coś innegopoproszony jest o zostawienie KOMENTARZA:)

dziekuje tym którzy przeczytali i prosze żeby sie do niego stosować.
aha i jeszcze jedno opowiadania często mogą przychodzić późno z powodu rożnych prac oraz szlabanów:)

pare tapet

jest 21:20 więc dzisiaj nie zamieszcze opowiadania  jeżeli mi się uda zamieszcze je jutro(jak napisze),lecz w tej chwili dam wam tylko pare tapet..







przepraszam jeśli mało ale cały dzień siedze na laptopie więc jestem już przysypiająca

wstęp

Siemka nazywam sie ola ,ale tutaj możecie mówić mi saki11:).Założyłam ten blog po to żeby gdzieś móc zamieścić moje opowiadania. nie bede sie rozkręała.;Niewiem czy spodobają się wam moje opowiadania lecz chcę pokazać wam co potrafie więc zaczynamy.
krytyka mile widziana^^